Candidate experience w czasie kryzysu

Podczas kryzysu, zwłaszcza tak nagłego jak ten wywołany przez COVID-19, należy w szczególny sposób zarządzać candidate experience. Potrzebna jest przemyślana komunikacja, empatia i przejrzystość działań.  Choć rekrutacja i przyciąganie talentów są w takich chwilach ostatnią rzeczą o której myśli większość pracodawców, warto pamiętać, że ta burza zniknie. Im wcześniej zaczniemy myśleć o przyciąganiu talentów, tym wyjście z kryzysu będzie łagodniejsze.

Przede wszystkim empatia

Umiejętność rozumienia sytuacji pracowników, ich potrzeb, ich obaw to niewątpliwie klucz do pozyskania i utrzymania najlepszych talentów na rynku. Jasny plan komunikacji zawsze jest nieodłącznym elementem candidate experience, ale w czasach kryzysu i zmian, nacisk na komunikację powinien być jeszcze bardziej wyraźny. Tam gdzie brak komunikacji lub gdzie informacje o sytuacji firmy są zdawkowe i niepełne, natychmiast zaczynają pojawiać się spekulacje. Niewiedza przyczynia się do spadku poczucia bezpieczeństwa pracowników, tak potrzebnego w tym niepewnym okresie. Jeżeli nie chcemy stracić najlepszych, zadbajmy o jasny przekaz. Niech będzie on łatwo dostępny – wykorzystajmy nie tylko przekaz bezpośredni, ale również takie kanały jak intranet czy firmowe strony w social mediach.
W sytuacji gwałtownego załamania gospodarki i powszechnej utraty miejsc pracy, pracownicy muszą mieć oparcie w swojej firmie, a jeżeli chcemy pozyskać kandydata, należy zwiększyć zaufanie do potencjalnego przyszłego pracodawcy.

Rzeczywistość online

Home Office w ostatnim czasie jest zjawiskiem tak powszechnym jak nigdy dotąd. Proces zbiorowego przejścia w tryb pracy zdalnej odbył się bez żadnego przygotowania. Sytuacja wymusiła natychmiastowe dostosowanie się do nowych warunków. Liderzy musieli przyzwyczaić się do zdalnego zarządzania, tradycyjne spotkania zostały zastąpione przez wideokonferencje, a dla wielu firm nową normą staje się prowadzenie rozmów kwalifikacyjnych online.
Niektórzy pracodawcy już wcześniej obsługiwali proces rekrutacji online. Zjawisko to jest powszechne szczególnie w sektorze IT. Rekrutacja cyfrowa jest tańsza, szybsza i łatwiejsza. Ale nie wszyscy zdążyli wypracować odpowiednie procedury, w związku z czym pozyskiwanie kandydatów tą drogą jest dla nich wyjątkowo trudnym zadaniem.

Spotykane komplikacje

Najczęstszym problemem są kwestie techniczne – pracodawcy i rekruterzy nie zawsze poruszają się sprawnie po świecie nowych technologii i nie ma w tym ich winy. Pamiętajmy, że kryzys dotyka zwykle wszystkie branże, nie tylko firmy w których łączenie się z zewnętrznymi partnerami i klientami jest na porządku dziennym. Dlatego należy zadbać o odpowiednie przeszkolenie osób odpowiedzialnych za rekrutację. Poza zapewnieniem im odpowiedniego sprzętu i aplikacji umożliwiającej łączenie się z kandydatami, warto przekazać też kilka wskazówek dotyczących tego jak dobrze zaprezentować się przed kamerą internetową. Odpowiednia postawa, tło, dobrze ustawiony kadr – wszystko to wpłynie na to jak kandydat odbierze naszą firmę. Zadbajmy również o ustalenie treści przekazu. Jedną z potencjalnie trudnych części procesu rekrutacji online jest bowiem zapewnienie dobrego candidate experience. Brak bezpośredniego kontaktu, możliwości zobaczenia biura, poczucia jego atmosfery, bardzo utrudnia wyrobienie sobie opinii. Kandydat decyzję o podjęciu współpracy będzie podejmował wyłącznie na podstawie tego jak rekruter przedstawi pracodawcę.
W trosce o pozytywny candidate experience, musimy jak najlepiej zaprezentować firmę podczas jednej rozmowy online. Dobrze jest przedstawić aktualną sytuację, wyjaśnić dlaczego prowadzimy rekrutację w tak niestabilnym okresie, jakie podejmujemy działania zapewniające bezpieczeństwo funkcjonowania organizacji, a zatem i bezpieczeństwo zatrudnienia.

Pamiętajmy o punktualności. Jest równie ważna jak podczas tradycyjnej rekrutacji, być może nawet ważniejsza. Zazwyczaj to rekruter wykonuje połączenie o umówionej porze. W warunkach tak specyficznych jak rekrutacja online, spóźnienie zazwyczaj oznacza utratę kandydata.

Rekrutacja fair play podstawą candidate experience

Kryzys spowodowany przez COVID-19 pojawił się gdy wiele firm było w trakcie procesu rekrutacji. Na wielu z nich sytuacja wymusiła redukcję etatów zamiast planowanego ich zwiększenia. Ale bez względu na okoliczności, najgorsze co można zrobić, to pozostawić kandydatów bez żadnej informacji. Wystarczy krótki komunikat o możliwych opóźnieniach w rekrutacji. W sytuacji, która jest poza naszą kontrolą, nawet informacja o całkowitym zawieszeniu zatrudniania z pewnością spotka się ze zrozumieniem. Nagłe urwanie kontaktów sprawi, że źle potraktowany kandydat nie będzie chciał już dla nas pracować.